Orzechówka - nalewka z zielonych orzechów
Orzechówka,czyli nalewka z zielonych orzechów
Orzech włoski( Juglans regia) - ma szerokie zastosowanie w medycynie naturalnej m.in. poprzez produkowanie naturalnych herbicydów,które nie pozwalają na rozwój żadnych innych roślin w najbliższym otoczeniu drzewa. To dzięki nim własnie orzech b.skutecznie walczy z grzybami,drożdżami,pasożytami i bakteriami w naszym układzie pokarmowym.
Orzech ma ogromne właściwości odtruwające i oczyszczające.
Jest rewelacyjny przy problemach z żołądkiem, przy bolesnych
wzdęciach , niestrawności, owrzodzeniu i cukrzycy.
Uniemożliwia wchłanianie toksyn np.podczas zaparć.
Orzech włoski nie tylko pomaga w problemach ukł.trawiennego , ale zawiera wiele cennych składników m.in. witaminy z grupy B, witaminę E , b.korzystne dla zdrowia tłuszcze nienasycone,
proteiny oraz sole mineralne(potas,fosfor,magnez,kobalt i
żelazo).
Częste spożywanie orzechów może chronić przed choroba
wieńcową, wpływają korzystnie na skład lipidów w krwi.
Zawierają jeden z najlepszych naturalnych przeciwutleniaczy
- ubichinon,którego celem jest zapobieganie uszkodzeniom skóry oraz jej
starzeniu się powodowanym przez działanie wolnych rodników.
***
Z tego co pamiętam dojrzałe orzechy zbieramy we wrześniu.
Natomiast te niedojrzałe, jeszcze zielone są własnie nam
potrzebne do wykonania przepysznej orzechówki.
Najlepszy moment na przygotowanie nalewki
to czas od ok.20 czerwca do końca lipca . Później orzechy stają się już
zbyt twarde żeby rozkroić je nożem.
Do przygotowania nalewki potrzebne nam będzie:
* 20 zielonych orzechów włoskich /pociętych na ćwiartki/
* 0,5 l spirytusu
* 0,5 l czystej wódki
* 4 łyżki miodu
* 5 goździków ,
* ok.3 gwiazdki anyżu
* laska cynamonu
## uwaga - orzechy kroimy w rękawiczkach,ponieważ zielony orzech pozostawia na skórze b.mocne plamy ##
Pokrojone orzechy wrzucamy do dużego słoja ;
zalewamy wódką ,następnie spirytusem i odstawiamy w
ciemne miejsce na miesiąc.
Po miesiącu zlewamy/filtrujemy/ do innego
słoja,dodając do tego 4 łyżki miodu ,anyż ,goździki i cynamon .
Ja dołożyłam do tego jeszcze trochę skórki z
pomarańczy .
I znów "odjeżdżamy" z tym na miesiąc.
Teraz możemy już rozlać nalewkę do butelek...
Aha !!! :) Im nalewka dłużej leżakuje ,tym lepiej smakuje :)
Moja ma już 8 miesięcy ... i nie wiem ... ale chyba jest
jeszcze lepsza też przez to , że już jej coraz mniej :)
naturalna sowa
źródło:youtube
E.Zielińska(1997) Xsiega zielarska


Komentarze
Prześlij komentarz